Aloza
Alosa alosa

Duża ryba z rodziny śledziowatych, która dorasta w morzu, a na tarło wędruje w górę rzek. W polskich wodach praktycznie wymarła, pojedyncze stwierdzenia to rzadkość.
Jak rozpoznać
Aloza to duża ryba śledziowata o srebrzystym, bocznie spłaszczonym ciele i głęboko wciętej płetwie ogonowej. Wzdłuż brzucha biegnie ostry kil z zaostrzonych łusek, wyczuwalny pod palcem, a tuż za pokrywą skrzelową widać ciemną plamę. Nie ma wyraźnej linii bocznej, co odróżnia ją od karpiowatych o podobnym srebrzystym ubarwieniu. Wyglądem przypomina bardzo dużego śledzia i w polskich wodach jest tak rzadka, że każde spotkanie warto zgłosić.
Wymiar i okres ochronny
| Wymiar ochronny | brak ogólnokrajowego |
|---|---|
| Okres ochronny | brak ogólnokrajowego |
Gatunek objęty ochroną częściową. Połów jest zabroniony, złowioną przypadkowo rybę trzeba natychmiast wypuścić.
Porównaj z innymi gatunkami: pełna tabela wymiarów i okresów ochronnych.
Gdzie żyje i gdzie łowić
To gatunek wędrowny: rośnie w morzu, a na tarło wchodzi w duże rzeki. Historycznie wstępowała do Odry i Wisły, dziś w polskich wodach praktycznie nie występuje. Głównym powodem są zapory i regulacja rzek, które odcięły jej drogę na tarliska w górnym biegu.
Na co bierze aloza
Nie jest celem połowu i nie stosuje się na nią przynęt, bo obejmuje ją ochrona gatunkowa. W morzu odżywia się planktonem i drobnymi skorupiakami, odcedzając je z wody. Wędkarsko jej nie kusimy.
Jak łowić: metoda i zestaw
Aloza jest objęta ochroną częściową, połów jest zabroniony i nie używa się na nią żadnych zestawów. Ze względu na skrajną rzadkość szansa przypadkowego złowienia jest znikoma. Gdyby jednak do tego doszło, rybę należy natychmiast i ostrożnie wypuścić.
Kiedy łowić: sezon i tarło
Ze względu na status ochronny nie mówimy o sezonie połowowym. Naturalnie aloza wchodzi z morza do rzek na tarło wiosną, gdy woda się ociepla. Po tarle dorosłe ryby wracają do morza.
W kuchni
Aloza jest objęta ochroną częściową i nie wolno jej łowić ani zabierać, więc nie trafia do kuchni. W Europie Zachodniej bywała dawniej rybą jadalną i lokalnie cenioną, ale w Polsce traktujemy ją wyłącznie jako gatunek chroniony. Przypadkowo złowioną zawsze wypuszczamy.
Ciekawostki i status
To jedna z ryb, które zniknęły z polskich rzek na naszych oczach. Jej cykl życia wymaga drożnej rzeki od ujścia aż po tarliska, więc każda zapora bez przepławki wycina kolejny odcinek dostępnego siedliska. W kilku krajach Europy Zachodniej prowadzi się programy udrażniania rzek i odbudowy populacji.
